Witaj w Soccer-Live, tylko dzięki nam zobaczysz tysiące transmisji sportowych przez Internet !               
Partnerzy
Grajwgry.pl - Pilka Noza
Fotografia œlubna, studyjna i reklamowa

Produkcja transmisji internetowych na żywo
Serwery Flash Zarzšdzane - Hosting FLV i mp4 - Hosting Live Streaming - Hosting Kamer IP - Flash
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach œwiata
WEOL
Aktualności
:: Piłka Ręczna: Barlinek Industria Kielce mistrzem Polski!
Ogromnych emocji dostarczyło spotkanie między Barlinek Industrią Kielce a Orlen Wisłą Płock. Nic w tym zaskakującego - starcie miało zdecydować o mistrzostwie Polski sezonu 2022/2023. Zwycięstwo 27:24 dało tytuł kielczanom.

Na ten mecz tysiące kibiców czekało przez cały sezon - walka o mistrzostwo Polski elektryzuje, napędza i motywuje przez dwanaście miesięcy. Przed rozpoczęciem pojedynku zawodnicy obu ekip musieli grubą kreską oddzielić wszystko, co wydarzyło się do tej pory. A wydarzyło się naprawdę sporo - finansowe kłopoty ekipy z województwa świętokrzyskiego, niepewna przyszłość, świetne występy obu drużyn w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, problemy zdrowotne po obu stronach barykady. Kto mógł przystąpić do starcia w lepszych humorach? Orlen Wisła mająca po pierwszym meczu dwie bramki zaliczki czy Barlinek Industria, która w czwartek w doskonałym stylu zapewniła sobie po raz szósty w historii bilet do najbardziej elitarnego grona w Europie i czerwcu zakończy sezon w Kolonii?

Trudno powiedzieć. Kielczanie mieli dobę mniej na regenerację, płocczanie mieli za to za sobą podróż do Magdeburga i z powrotem. Żółto-biało-niebiescy grali na swoim terenie przy wsparciu trzech i pół tysiąca kibiców, Nafciarze mogli liczyć na doping niemal czterystu żywiołowo reagujących fanów.

Zapowiadała się wspaniała uczta piłki ręcznej.

Ostatnie pojedynki między zespołami z Kielc i Płocka były niezwykle wyrównane, o ich wynikach decydowały często ostatnie sekundy. Rywalizacja z roku na rok robi się coraz bardziej zacięta, nic więc dziwnego, że napięcie czuć było na długo przed pierwszym gwizdkiem.

Już pierwsze minuty niedzielnego spotkania pokazały, że walka będzie ostra. Wynik szybko otworzył Alex Dujshebaev, błyskawicznie odpowiedział mu jednak Dmitrij Żytnikow. Na starcie obie ekipy poszły na prawdziwą wymianę ciosów. Arbitrzy Fahner-Kubis już na początku ustawili linię sędziowania - pierwszego na ławkę kar wysłali Artsioma Karaleka. Żółto-biało-niebieskim nie przeszkodził brak obrotowego na boisku - po trafieniu Karacicia gospodarze wyszli na dwubramkowe prowadzenia, a chwilę później parady w trzech kolejnych akcjach zapisał na swoim koncie Wolff.

Kielczanie kolejny raz postawili bardzo twardą defensywę - Nafciarze mieli spore problemy z przebiciem się przez obronę rywali. Ich akcje trwały długo i na każde trafienia musieli się sporo napracować. W 16. minucie żółto-biało-niebiescy po bramce Sićki odskoczyli na cztery gole. Wtedy też o czas poprosił trener Xavier Sabate. Przerwa w grze nie przyniosła spodziewanych efektów, po powrocie na parkiet płocczanie stracili piłkę, a Daniel Dujshebaev powiększył prowadzenie swojej ekipy do pięciu oczek.

Wystarczyła jednak chwila nieuwagi ze strony gospodarzy, a Wiślacy natychmiast odrobili straty. Kolejno do bramki Wolffa trafili Mihić, Fazekas i Krajewski i walka rozgorzała na nowo. Tym razem na odpowiedź graczy Dujszebajewa nie trzeba było długo czekać - Tournat i Sanchez wzięli sprawy w swoje ręce, po chwili kielczanie znowu mieli przewagę czterech trafień.

Orlen Wisła starała się gonić, ale to szczypiorniści z województwa świętokrzyskiego zachowywali więcej spokoju i byli bardziej skuteczni.

Drugą połowę kielczanie zaczęli od prowadzenia pięcioma trafieniami, ale to było za mało na Nafciarzy. Płocczanie cały czas wierzyli, że są w stanie zdobyć tytuł i mocno naciskali. Nie minęło dziesięć minut drugiej części meczu, a oni zmniejszyli swoje straty do dwóch trafień. Na boisku coraz bardziej iskrzyło.

Na każdy zryw Nafciarzy kielczanie mieli gotową odpowiedź. Spokoju jednak nie było - cztery bramki przewagi, biorąc pod uwagę zaliczkę płocczan z pierwszego meczu, to cały czas było za mało, by żółto-biało-niebiescy mogli odetchnąć z ulgą.

Na nieco ponad siedem minut przed końcowym gwizdkiem gracze Orlenu Wisły mieli piłkę na zmniejszenie strat do jednego trafienia - nie wykorzystał jej Serdio, wywalczył za to rzut karny, który na bramkę zamienił Kosorotow. Kielczanie odpowiedzieli - z koła trafił Tournat. Tumult w Hali Legionów zrobił się nieprawdopodobny.

Ostatnie pięć minut miały zdecydować o złotych medalach mistrzostw Polski. A walka szła na noże - to już był system bramka-odpowiedź. Gdy Moryto rzucił kontrę na pustą bramkę, a na tablicy wyników pojawił się rezultat 26:23 kieleccy kibice eksplodowali. Wciąż jednak była minuta do końca meczu, a Orlen Wisła dawała z siebie wszystko. Kosorotow wykorzystał rzut karny, ale szybko odrobił to niezawodny Alex Dujshebaev. Na czternaście sekund przed ostatnią syreną kielczanie mieli trzy bramki przewagi, za to Nafciarze byli przy piłce. Nie wykorzystali jednak ostatniej akcji i z dwudziestego mistrzostwa w historii cieszyli się żółto-biało-niebiescy.

Barlinek Industria Kielce - Orlen Wisła Płock 27:24 (15:11)

Barlinek Industria: Wolff (7/27 - 26 proc.), Kornecki (1/5 - 20 proc.) - A. Dujshebaev 7/1, Moryto 5, Sićko 5, Karalek 4, Tournat 2, D. Dujshebaev 1, Nahi 1, Karacić 1, Sanchez 1, Kounkoud, Surgiel, Olejniczak, Wiaderny, Gębala
Karne: 1/2
Kary: 12 min (Karalek - 6 min., Gębala - 4 min., Nahi - 2 min.)

Orlen Wisła: Jastrzębski (2/20 - 10 proc.), Biosca (4/12 - 33 proc.) - Kosorotow 6/2, Lucin 4/3, Krajewski 3, Piroch 3, Fazekas 2, Daszek 2, Mindegia 2, Żytnikow 1, Mihić 1, Serdio, Dawydzik, Komarzewski, Susnja, Terzić
Karne: 5/6
Kary: 12 min. (Terzić - 6 min., Susnja, Serdio, Kosorotow - 2 min.)

źródło: SportoweFakty.wp.pl
Dodał: bubu 22.05.2023 komentarze [0]




[skomentuj] [wróć do newsów]


Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
[skomentuj]

Reklama


Wydarzenie Weekendu



W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt. Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.

Facebook


Reklama


Menu Główne
Strona Główna
O Nas
FAQ
Jestem nowy
Wyniki na Żywo
Skróty meczów !


Piłka Nożna
Poniedziałek - Piątek
Sobota
Niedziela
Inne Sporty
Koszykówka
Sporty Motorowe
Sporty Zimowe
Pozostałe Sporty
Informatory
Obsł. aplikacji SopCast
Instrukcja Obsł. SopCast
FAQ SopCast'a
SopCast na Firefox
ITV S-L
Transmisje
Archiwum
Download
Wstęp
IPLA
Octoshape
PPMate
PPstream
SopCast
StreamerOne
Stream Torrent
TVAnts
TVkoo
TVUPlayer
Uusee
Veetle
Internet TV
Lista Stacji Sportowych
Italia/Sport TV
PPMate WebPlayer
SopCast WebPlayer
TVUPlayer WebPlayer
Redakcja
Skład Redakcji
Reklama
Współpraca z serwisami
Regulamin Kometarzy
Panel Administracyjny
Reklama

Copyright © 2005-2017 Soccer-Live, Wszystkie Prawa Zastrzeżone. Jakikolwiek element tej strony nie może być kopiowany oraz wykorzystywany publicznie bez naszej zgody.
  Soccer-Live nie produkuje transmisji z wydarzeń sportowych, podaje jedynie linki do programów, które każdy może oglądać w internecie bez opłat.

  W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszym dziale „Polityka Cookies”.
  Najlepsze strony piłkarskie   Online: