|
Aktualności
|
| :: Skoki Narciarskie - PŚ: Dawid Kubacki ze złotem w Titisee-Neustadt |
Przeciwnicy skakali, Dawid Kubacki latał. W niedzielę w Titisee-Neustadt lider PŚ był poza zasięgiem. Po dwóch fenomenalnych skokach wygrał trzeci konkurs w tym sezonie. Świetnie spisali się też Żyła i Wąsek, a przebudził się Stoch.
Przypomina najlepszą wersję Adama Małysza i Kamila Stocha. Gdy siedzi na belce startowej, bije od niego ogromna pewność siebie. Nie obawia się warunków, nie obawia się rywali. Wie, w jakiej jest formie, i że jak zrobi "tylko" swoje, to na razie jest poza zasięgiem rywali. W niedzielę w Titisee-Neustadt przeciwnicy tylko patrzyli z zazdrością, co robi Dawid Kubacki.
Swoje show zaczął w kwalifikacjach. Skoczył tak, że rywalom już nie chciało się mówić. Kilkadziesiąt minut później kompletnie odebrało im mowę. Kubacki odpalił prawdziwą "bombę".
Warunki nie były łatwe, wiało mocno w plecy. Najlepsi skakali w okolicach 133. metra, z wyjątkiem lidera. Polak poleciał aż na 139,5. Dostał kapitalne noty, mnóstwo punktów za wiatr w plecy i na półmetku drugiego Halvora Egnera Graneruda wyprzedzał prawie o 13 punktów. Nokaut, przepaść!
Tylko kataklizm mógł zabrać mu zwycięstwo. Gdy siedział na belce startowej, komputerowa symulacja pokazywała, że potrzebuje zaledwie 130 metrów, by zapewnić sobie trzecie zwycięstwo w tym sezonie. Minimalizm go jednak nie interesował. Znów wybił się potężnie, w środkowej fazie lotu nie wytracił prędkości, leciał i leciał.
Wylądował zdecydowanie za zieloną linią. Znów w dobrym stylu uzyskał aż 143 metry i mógł zacisnąć pięść w geście triumfu! Drugiego Anze Laniska wyprzedził o ponad 25 punktów. To po prostu nie mieści się w głowie. To był prawdziwy popis lidera Pucharu Świata. Jak dalej tak będzie skakał, niedługo rywale mogą stracić nadzieje na powalczenie jeszcze z nim o kryształową kulę.
Nieco w cieniu miażdżącego Kubackiego Piotr Żyła - skaczący niezwykle równo i daleko w tym sezonie - walczył o drugie podium. W pierwszej serii z mocnym wiatrem w plecy wylądował na 131,5 metra. Po swojej próbie objął prowadzenie, ale później wyprzedzili go Kubacki, Granerud, Lanisek i Kraft. O ile z rodakiem Żyła nie miał już szans skutecznie powalczyć, o tyle nawet 2. miejsce wciąż było dla niego realne.
Jak zawsze mistrz świata nie kalkulował. Pojechał szybko na progu, miał sporą wysokość i oddał znakomity skok. Wylądował na 137. metrze. Tak jak w 1. serii objął po swoim skoku prowadzenie, ale... nie na długo. Stefan Kraft i Anze Lanisek polecieli jeszcze dalej i to oni stanęli odpowiednio na trzecim i drugim stopniu podium. Żyła skończył czwarty, wyprzedzając w finałowej serii Graneruda.
Wreszcie przełamał się też Kamil Stoch. W niedzielę trzykrotny mistrz olimpijski oddał trzy dobre skoki. Zaczął w kwalifikacjach, a potem daleko i w pięknym stylu lądował też w konkursie. Skończył na 8. miejscu, najlepszym w sezonie. Najlepszy wynik zanotował też młody Paweł Wąsek - 11. pozycja. To był konkurs marzeń dla Biało-Czerwonych. Brawo panowie, czapki z głów.
Kolejne konkursy PŚ, dwa indywidualne, odbędą się w weekend (17-18 grudnia) w szwajcarskim Engelbergu.
Wyniki niedzielnego konkursu PŚ w Titisee-Neustadt: Miejsce Zawodnik Kraj Odległość Nota 1. Dawid Kubacki Polska 139,5/143 309,7 2. Anze Lanisek Słowenia 132,5/138,5 284 3. Stefan Kraft Austria 131/141,5 283,1 4. Piotr Żyła Polska 131,5/137 274,3 5. Halvor Egner Granerud Norwegia 133/132 273,4 6. Karl Geiger Niemcy 132/138 273,4 7. Robert Johansson Norwegia 128,5/136,5 271,1 8. Kamil Stoch Polska 133/136 268,7 9. Markus Eisenbichler Niemcy 128,5/135,5 265,2 10. Michael Hayboeck Niemcy 128,5/135 264,7 11. Paweł Wąsek Polska 133/132,5 260,5 43. Jakub Wolny Polska 117 104,3 45. Aleksander Zniszczoł Polska 113 103 50. Tomasz Pilch Polska 112 94
źródło: SportoweFakty.wp.pl |
| Dodał: bubu 11.12.2022 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|