|
Aktualności
|
| :: MŚ Siatkarek: Serbia dała Polsce lekcję |
Reprezentacja Polski zaczęła drugą fazę mistrzostw świata od porażki z Serbią, jedyną niepokonaną drużyną w turnieju. Na razie dla polskich siatkarek za silną.
Po pierwszej części turnieju dwie niepokonane pozostały dwie drużyny: Włochy i Serbia. Ta pierwsze znalazła pogromcę, a była nią Brazylia. Polki mogły przerwać serię obrończyń tytułu. Początek nie był jednak najlepszy w wykonaniu Biało-czerwonych, które przegrywały 15:21. Stefano Lavarini prosił swoje podopieczne o więcej agresji i nasze siatkarki posłuchały. Pogoń była niesamowita. Agnieszka Korneluk blokowała, atakowała i posyłała trudne serwy, a jej koleżanki grały najlepiej jak potrafią. Polska zmniejszyła straty do dwóch punktów, ale Serbki miały dwa setbole (22:24). 23. punkt zdobyła Magdalena Stysiak, a kolejny - blokiem - Klaudia Alagierska-Szczepaniak. Więcej się nie udało, bo rywalki miały też szczęście i serwująca Jovana Stevanović trafiła piłką w uchylającą się Olivię Różański.
Serbki są świetnym zespołem, a największy atut mają na pozycji atakującej. To Tijana Bosković. Są trenerzy uważający, że w najwyższej formie poradziłaby sobie nawet w męskiej siatkówce. Może nie w najlepszych klubach, ale w tych średnich na pewno. W pierwszym secie miała 60-procentową skuteczność, mimo że Polki były przygotowane na to, że do niej pójdzie piłka. Blok nie stanowił dla Bosković większego problemu, oczywiście przy dobrej wystawie.
Nasze siatkarki w końcówce pierwszego seta pokazały, że są w stanie przeciwstawić się bardzo mocnym rywalkom. Nie można było jednak pozwolić sobie nawet na chwilę słabości czy błędy, bo Serbki natychmiast to wykorzystywały. Tak było w drugiej partii, kiedy Polska przegrywała 11:18, by zbliżyć się na trzy punkty (16:19). Wtedy jednak Alagierska-Szczepaniak po czasie popsuła zagrywkę, Stysiak zaatakowała w aut, a rywalki szansy nie zmarnowały i prowadziły 2:0.
O trzecim secie można napisać: miłe złego początki. Polska po raz pierwszy zaczęła od prowadzenie, jednak później było już tylko gorzej. Gdy Serbia miała kłopoty, korzystała z bezpiecznika w postaci Bosković. Biało-czerwone starały się, jednak rywalki nie pozwoliły na wiele i wygrały zasłużenie, bo po prostu są silniejszym zespołem.
W środę o godzinie 20:30 Polska zagra w łódzkiej Atlas Arenie z USA, które pierwszym spotkaniu drugiej fazy pokonało Dominikanę 3:1.
Serbia - Polska 3:0 (26:24, 25:22, 25:18)
Serbia: Drca 5, Lozo 6, Alesić 1, Bosković 20, Busa 8, Stevanović 13, Pusić (libero) oraz Lazović, Milenković.
Polska:Wołosz, Różański 16, Korneluk 7, Stysiak 14, Górecka 2, Alagierska-Szczepaniak 5, Stenzel (libero) oraz Szlagowska 3, Wenerska, Gałkowska.
źródło: PZPS |
| Dodał: bubu 04.10.2022 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|