Witaj w Soccer-Live, tylko dzięki nam zobaczysz tysiące transmisji sportowych przez Internet !               
Partnerzy
Grajwgry.pl - Pilka Noza
Fotografia œlubna, studyjna i reklamowa

Produkcja transmisji internetowych na żywo
Serwery Flash Zarzšdzane - Hosting FLV i mp4 - Hosting Live Streaming - Hosting Kamer IP - Flash
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach œwiata
WEOL
Aktualności
:: ME Futsalu: Remis "Biało-Czerwonych" ze Słowacją
Nie udało się biało-czerwonym wygrać meczu ze Słowacją. Reprezentacja trenera Błażeja Korczyńskiego po emocjonującym spotkaniu podzieliła się punktami, remisując z sąsiadami 2:2. W sobotę ostatni mecz grupowy z Rosją i jedynie zwycięstwo oraz bardzo korzystny zbieg okoliczności może dać nam wyjście z grupy na EURO.

Reprezentacja Polski do meczu ze Słowacją przystąpiła odmieniona. W pierwszej piątce pojawił się chociażby Michał Kubik, ale nie to miało być najważniejsze. – Musimy grać szybciej i odważniej – deklarował przed spotkaniem selekcjoner naszej reprezentacji, Błażej Korczyński. Pierwsze minuty przebiegały według założeń trenera, dwukrotnie bliski szczęścia był Mikołaj Zastawnik. Z czasem coraz większą aktywność w ofensywie wykazywali jednak nasi rywali, u których pierwsze skrzypce grał Drahovsky.

Grający w lidze hiszpańskiej zawodnik próbował sam zaskoczyć Michała Kałużę, pomagał także swoim partnerom, jak przy sytuacji Sevcika. Aktywny był także w zespole naszych rywali Rick. Polacy próbowali wysoko atakować, w kilku sytuacjach niewiele zabrakło, by dojść do groźnej sytuacji. Gdy nie udało się po akcji, Tomasz Kriezel zdecydował się na strzał z dystansu po wznowieniu z boku. Precyzyjny strzał znalazł drogę do bramki. Było to pierwsze celne uderzenie biało-czerwonych. Po chwili Kriezel mógł podwyższyć wynik, ale tym razem minimalnie się pomylił, nie dostrzegł także znajdującego się w lepszej sytuacji Dominika Śmiałkowskiego.

W odpowiedzi Drahovsky przymierzył w słupek. Najtrudniejszy moment, tuż po strzeleniu gola, Polacy jednak wytrzymali, chociaż kilkukrotnie Kałuża musiał się wykazać. Na przerwę schodząc z jednobramkowym prowadzeniem Polacy mogli odczuwać jednak lekki niedosyt. Swoje sytuacje mieli jeszcze Dominik Solecki, Michał Marek, a przede wszystkim Kubik.

Pierwszy sygnał, że w drugiej połowie czeka nas zupełnie inne granie dał Rick. Jego uderzenie wybronił Kałuża. Słowak był zresztą w pierwszych minutach drugiej połowy bardzo aktywny. Za tym jednak nie poszła precyzja. Słowacy początkowo byli lepsi i po wznowieniu gry z boku, niemal z tego samego miejsca, z którego Polacy rozpoczynali bramkową akcję, Sevcik wpakował piłkę do siatki.

Polacy próbowali szybko odpowiedzieć, swoją okazję miał chociażby Marek, ale to rywale mieli w swoich szeregach Drahovsky’ego. Doświadczony zawodnik sprytnie uwolnił się spod opieki naszych zawodników i posłał piłkę do siatki tuż przy słupku. Strata drugiej bramki podziałała na biało-czerwonych jak zimny prysznic. Dwukrotnie groźnie uderzał Kubik, dał sygnał również Sebastian Leszczak. Polacy starali się grać cierpliwie i jedna z takich akcji przyniosła efekt. Po dograniu z boku Sebastiana Wojciechowskiego na listę strzelców w kolejnym meczu EURO wpisał się Patryk Hoły.

Remis daje jeszcze teoretyczne nadzieje na wyjście z grupy zarówno Polakom, jak i Słowakom, ale biało-czerwoni walczyli o pełną pulę. Aktywny pod bramką rywali był zwłaszcza Leszczak, ale dobrze między słupkami Słowaków spisywał się Karpiak. Po drugiej stronie Rick był bliski szczęścia, ale dobrze zachował się Kałuża. Zastępujący go w ostatniej minucie Kubik zagwarantował emocje, ale punktów niestety nie...

Polska - Słowacja 2:2 (1:0)
1:0 Kriezel (7.)
1:1 Sevcik (25.)
1:2 Drahovsky (28.)
2:2 Hoły (33.)

Polska: Kałuża – Kubik, Hoły, Solecki, Marek – Nawrat, Madziąg, Śmiałkowski, Grubalski, Zastawnik, Lutecki, Leszczak, Kriezel, Wojciechowski.

Słowacja: Karpiak – Rick, Kozar, Dosa, Drahovsky – Oberman, Serbin, Sevcik, Smericka, Zdrahal, Zatovic, Brunovsky, Cerovsky, Ostrak.

źródło: Łączy Nas Piłka
Dodał: bubu 25.01.2022 komentarze [0]




[skomentuj] [wróć do newsów]


Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
[skomentuj]

Reklama


Wydarzenie Weekendu



W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt. Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.

Facebook


Reklama


Menu Główne
Strona Główna
O Nas
FAQ
Jestem nowy
Wyniki na Żywo
Skróty meczów !


Piłka Nożna
Poniedziałek - Piątek
Sobota
Niedziela
Inne Sporty
Koszykówka
Sporty Motorowe
Sporty Zimowe
Pozostałe Sporty
Informatory
Obsł. aplikacji SopCast
Instrukcja Obsł. SopCast
FAQ SopCast'a
SopCast na Firefox
ITV S-L
Transmisje
Archiwum
Download
Wstęp
IPLA
Octoshape
PPMate
PPstream
SopCast
StreamerOne
Stream Torrent
TVAnts
TVkoo
TVUPlayer
Uusee
Veetle
Internet TV
Lista Stacji Sportowych
Italia/Sport TV
PPMate WebPlayer
SopCast WebPlayer
TVUPlayer WebPlayer
Redakcja
Skład Redakcji
Reklama
Współpraca z serwisami
Regulamin Kometarzy
Panel Administracyjny
Reklama

Copyright © 2005-2017 Soccer-Live, Wszystkie Prawa Zastrzeżone. Jakikolwiek element tej strony nie może być kopiowany oraz wykorzystywany publicznie bez naszej zgody.
  Soccer-Live nie produkuje transmisji z wydarzeń sportowych, podaje jedynie linki do programów, które każdy może oglądać w internecie bez opłat.

  W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszym dziale „Polityka Cookies”.
  Najlepsze strony piłkarskie   Online: