Witaj w Soccer-Live, tylko dzięki nam zobaczysz tysiące transmisji sportowych przez Internet !               
Partnerzy
Grajwgry.pl - Pilka Noza
Fotografia œlubna, studyjna i reklamowa

Produkcja transmisji internetowych na żywo
Serwery Flash Zarzšdzane - Hosting FLV i mp4 - Hosting Live Streaming - Hosting Kamer IP - Flash
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach œwiata
WEOL
Aktualności
:: Skoki Narciarskie - PŚ: Kamil Stoch drugi w Oberstdorfie
Ależ to była walka na początek 69. TCS. Drugi skok pozwolił Stochowi awansować z 4. na 2. miejsce. Zwycięstwo było blisko. Czekaliśmy w nieskończoność po drugim skoku Geigera, ale to Niemiec był ciut lepszy. Wielki awans zaliczył 7. Andrzej Stękała.

Zanim rozpoczęła się walka na skoczni, Polacy stoczyli ciężką, ale zakończoną sukcesem batalię o start w zawodach. Po kolejnych negatywnych testach wreszcie temat koronawirusa mogli zostawić za sobą i skupić się na rywalizacji. Nie było o to łatwo, bo przecież jeszcze rano nie mogli być pewni startu.

Zamieszaniem nie przejął się Kamil Stoch. Od pierwszego skoku na Schattenbergschanze czuł się znakomicie. Skakał daleko w treningach. Był w czołówce. W pierwszej serii nie miał łatwych warunków. Mocno wiało mu w plecy. Pojechał jednak szybko po rozbiegu, na progu nie popełnił błędu i doleciał do 125. metra. Na półmetku wystarczyło do 4. miejsca.

Stoch śmiało mógł jednak myśleć nawet o zwycięstwie. Jego strata do prowadzącego Karla Geigera wynosiła niespełna 4 punkty. Jeszcze mniejszą przewagę nad Polakiem mieli drugi na półmetku Norweg Marius Lindvik i trzeci Austriak Philipp Aschenwald.

Emocje w finałowej serii były wielkie. Przed skokami najlepszych sędziowie obniżyli rozbieg. Baliśmy się, że niepotrzebnie, bo momentami znów mocno wiało w plecy. Gdy Stoch siedział na belce, nie mieliśmy za wesołych min. Wiało, ale Polak poradził sobie. Świetnie wyszedł z progu, przyjął nienaganną sylwetkę w locie i płynął. Minął zieloną linię i dopiero wylądował. 132,5 metra i objął prowadzenie.

Na górze zostało już tylko trzech skoczków i... wiatr się odwrócił. Zaczęło lekko wiać pod narty. Trzeci na półmetku Philipp Aschenwald nie wykorzystał tego i spadł poza podium. Drugi Lindvik poleciał dalej niż Stoch. Zmierzono mu 135,5 metra. Miał jednak lepsze warunki, do tego znacznie słabiej wylądował i musiał przegrać ze Stochem. Nie myliliśmy się. Lindvik był za Polakiem o 3,1 punktu.

W finale został już tylko Karl Geiger. Niedawno wywalczył mistrzostwo świata w lotach, potem został ojcem i... miał pozytywny wynik testu na koronawirusa. Wypadł z Pucharu Świata, ale formy nie stracił. Utrzymał nerwy na wodzy, bo przed jego skokiem jeszcze mocniej wiało pod narty. Sędziowie go nie puścili, wycofali z belki. Gdy wrócił nadal miał korzystne podmuchy. Ruszył i wylądował blisko zielonej linii.

Uzyskał 136,5 metra, ale nie był pewny zwycięstwa, bo miał znacznie lepsze warunki. Czekaliśmy w nieskończoność. Realizator transmisji robił wszystko, żeby wydłużyć emocje. Wreszcie wyświetliła się nota... nieco 2,8 punktu lepsza od Kamila Stocha. Zawód? Nic z tego. Stoch rozpoczął 69. TCS od 2. miejsca i jest w grze o trzeciego Złotego Orła w karierze. Wygrał Geiger, trzeci był Marius Lindvik, który znów przygotował formę na Turniej Czterech Skoczni.

Stoch nie był jednak Polakiem, który oddał najdłuższy skok z naszych. Kapitalnie w finale poleciał Andrzej Stękała. Na półmetku był 19. W finale wykorzystał jednak ciszę na skoczni, wysoką belkę i w pięknym stylu poleciał na 136,5 metra. Awansował na 7. miejsce, a do podium stracił tylko nieco ponad 10 punktów.

Więcej spodziewaliśmy się we wtorek po Dawidzie Kubackim i Piotrowi Żyle. Obaj byli wymieniani wśród faworytów rywalizacji, ale po konkursie w Oberstdorfie oddalili się od zwycięstwa. Kubacki, obrońca tytułu, w trakcie konkursu został ojcem. Skakał nieźle, ale za krótko na ścisłą czołówkę. Próby na 122 oraz 126,5 metra dały mu 15. miejsce.

Dopiero w trzeciej dziesiątce, na 21. miejscu, był Żyła. Zadecydował pierwszy, nieudany skok. Z mocnym wiatrem w plecy Żyła poradził sobie przeciętnie. Skoczył 119,5 metra i niewiele zabrakło, a w ogóle nie byłoby go w drugiej kolejce. Dłuższy drugi skok na 129. metr pozwolił mu awansować na 21. pozycję, ale i tak znacznie poniżej obecnego potencjału wiślanina.

Najdłuższy skok dnia należał do Markusa Eisenbichlera. Niemiec, tak jak Żyła, zawalił przede wszystkim pierwszy skok. Skoczył 118 metrów. Zdenerwowany kilkanaście minut później odpalił 142 metry, zaledwie 1,5 metra mniej od rekordu skoczni. Awansował z 27. na 5. miejsce. Tuż przed Eisenbichlerem sklasyfikowano Halvora Egnera Graneruda. Lider PŚ przegrał po pięciu z rzędu zwycięstwach. Skoki na 122. i 131. metr dały mu 4. lokatę.

W poniedziałek do drugiej serii awansował jeszcze 30. Klemens Murańka. Aleksander Zniszczoł i Maciej Kot odpadli po 1. kolejce.

Drugim przystankiem w 69. Turnieju Czterech Skoczni będzie Garmisch-Partenkirchen. 31 grudnia odbędą się kwalifikacje, a 1 stycznia noworoczny konkurs. Najpierw wszystkich skoczków czekają jednak w środę testy na koronawirusa...

Wyniki konkursu w Oberstdorfie:
Miejsce Zawodnik Kraj Odległości Nota
1. Karl Geiger Niemcy 127/136,5 291,1
2. Kamil Stoch Polska 125/132,5 288,3
3. Marius Lindvik Słowenia 126,5/135,5 285,2
4. Halvor Egner Granerud Norwegia 122/131 280,1
5. Markus Eisenbichler Niemcy 118/142 274,3
6. Stefan Kraft Austria 129/125 273,6
7. Andrzej Stękała Polska 123/136,5 273,3
8. Philipp Aschenwald Austria 130/127 273
9. Anze Lanisek Słowenia 120,5/135,5 270,1
10. Ziga Jelar Słowenia 128/124 269,8
15. Dawid Kubacki Polska 122/126,5 264,3
21. Piotr Żyła Polska 119,5/129 256,7
30. Klemens Murańka Polska 122,5/120 238,3
44. Maciej Kot Polska 118,5 112
45. Aleksander Zniszczoł Polska 117 111,5

źródło: SportoweFakty.wp.pl
Dodał: bubu 29.12.2020 komentarze [0]




[skomentuj] [wróć do newsów]


Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
[skomentuj]

Reklama


Wydarzenie Weekendu



W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt. Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.

Facebook


Reklama


Menu Główne
Strona Główna
O Nas
FAQ
Jestem nowy
Wyniki na Żywo
Skróty meczów !


Piłka Nożna
Poniedziałek - Piątek
Sobota
Niedziela
Inne Sporty
Koszykówka
Sporty Motorowe
Sporty Zimowe
Pozostałe Sporty
Informatory
Obsł. aplikacji SopCast
Instrukcja Obsł. SopCast
FAQ SopCast'a
SopCast na Firefox
ITV S-L
Transmisje
Archiwum
Download
Wstęp
IPLA
Octoshape
PPMate
PPstream
SopCast
StreamerOne
Stream Torrent
TVAnts
TVkoo
TVUPlayer
Uusee
Veetle
Internet TV
Lista Stacji Sportowych
Italia/Sport TV
PPMate WebPlayer
SopCast WebPlayer
TVUPlayer WebPlayer
Redakcja
Skład Redakcji
Reklama
Współpraca z serwisami
Regulamin Kometarzy
Panel Administracyjny
Reklama

Copyright © 2005-2017 Soccer-Live, Wszystkie Prawa Zastrzeżone. Jakikolwiek element tej strony nie może być kopiowany oraz wykorzystywany publicznie bez naszej zgody.
  Soccer-Live nie produkuje transmisji z wydarzeń sportowych, podaje jedynie linki do programów, które każdy może oglądać w internecie bez opłat.

  W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszym dziale „Polityka Cookies”.
  Najlepsze strony piłkarskie   Online: