|
Aktualności
|
| :: Jakub Bartkowski piłkarzem Pogoni Szczecin |
Występował w Łodzi, w Krakowie i w Suwałkach, które są dla pierwszoligowców „wycieczką” jeszcze większą niż dla ekstraklasowców ta do Szczecina. Kolejnym etapem w karierze Jakuba Bartkowskiego będzie Duma Pomorza.
Wychowany w podłódzkich Żakowicach przygodę z piłką rozpoczynał w sąsiednim Ludowym Klubie Sportowym Różyca. Już jako nastolatek dołączył do juniorskich drużyn Widzewa Łódź. To w tym klubie był przygotowywany do gry w profesjonalnym futbolu. W barwach 4-krotnego Mistrza Polski przeszedł wiele szczebli i dotarł aż do pierwszego zespołu, który wówczas grał jeszcze w elicie. Zadebiutował w niej 28 sierpnia 2011 roku w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław, a więc 7,5 roku temu. Pojawił się wtedy na boisku na kilkanaście minut. Stało się to w sezonie poprzedzającym ten, w którym Portowcy wrócili do ekstraklasy. Bartkowski miał wtedy niespełna 20 lat.
Przy Piłsudskiego rozegrał 54 pojedynki w ekstraklasie oraz 5 meczów w Pucharze Polski. Po 2,5 roku w seniorskiej drużynie wychowanek nie przedłużył umowy z Widzewem i przeniósł się do drugoligowych Wigier Suwałki. Wpływ na odejście z Łodzi miało między innymi złamanie nogi, którego doznał pod koniec 2013 roku, a co za tym poszło przedłużające się negocjacje. Pół roku później łodzianie opuścili elitę, a suwalczanie awansowali na poziom zaplecze ekstraklasy.
W mieście położonym tuż przy granicy polsko-litewskiej spędził kolejne 3 lata, choć na początku zakładał, że będzie tam krócej. W tym czasie rozegrał równo 100 meczów dla Suwalskiego Klubu Sportowego. Zaczęło się od 12 gier w grupie wschodniej II ligi i awansu, a potem zakładał koszulkę Wigier jeszcze 79 razy w I lidze i 9-krotnie w Pucharze Polski. Zawsze byłv podstawowym zawodnikiem w talii trenerów zespołu z Suwałk, a po pewnym czasie został kapitanem Wigier.
Wiosną 2017 roku (dotychczas Bartkowski dwa razy zmieniał barwy klubowe i za każdym razem działo się to w przerwie zimowej) wrócił do ekstraklasy jako zawodnik krakowskiej Wisły. Początek przygody z „Białą Gwiazdą” nie był łatwy. W pierwszej rundzie defensor zaliczył symboliczne dwa występy, a w sezonie 2017/2018 na dobre zaczął grać właściwie dopiero w listopadzie, a więc nieco ponad rok temu. Kiko Ramirez nie wyżej cenił umiejętności Tomasza Cywki i Jakuba Bartosza. Ostatnio stał się jednak na tyle pewnym punktem, że już z rzadka nie było go w składzie Wisły, a jesienią obecnego sezonu trener Maciej Stolarczyk niemal za każdym razem pozwalał grać mu od deski do deski. Dla krakowskiego klubu Bartkowski rozegrał łącznie 37 meczów w ekstraklasie i jedno spotkanie w Pucharze Polski.
Przeciwko Pogoni rozegrał trzy mecze. Dwa w barwach Wisły Kraków, jeden jako piłkarz Widzewa Łódź. 17 listopada 2018 roku przy Reymonta pokonał Łukasza Załuskę i dał zwycięstwo swojemu klubowi. Było to jego premierowe trafienie dla naszego klubu. Bartkowski najczęściej grywa na prawej stronie defensywy, ale zdarzało mu się też występować w roli lewego obrońcy, szczególnie w trakcie gry w Łodzi. Wystąpił także w kilku meczach kadr narodowych do lat 20 i 21, ale nie był regularnie powoływany.
W Dumie Pomorza będzie występował z numerem 2.
źródło: Pogoń Szczecin |
| Dodał: bubu 12.01.2019 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|