Witaj w Soccer-Live, tylko dzięki nam zobaczysz tysiące transmisji sportowych przez Internet !               
Partnerzy
Grajwgry.pl - Pilka Noza
Fotografia œlubna, studyjna i reklamowa

Produkcja transmisji internetowych na żywo
Serwery Flash Zarzšdzane - Hosting FLV i mp4 - Hosting Live Streaming - Hosting Kamer IP - Flash
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach œwiata
WEOL
Aktualności
:: Żużel: Jarosław Hampel wicemistrzem Europy!
Czterech serii startów w Chorzowie potrzebował Leon Madsen, aby zapewnić sobie pierwsze w karierze mistrzostwo Europy. Jarosław Hampel słabo rozpoczął i drżał o srebro, ale udało mu się je zdobyć. Brąz dla Roberta Lamberta.

Nie do końca tak wyobrażali sobie kibice święto żużla na stadionie Śląskim w Chorzowie. To miał być nasz wieczór, ale jednak już pierwsze dwie serie startów postawiły Jarosława Hampela pod ścianą. W pierwszym wyścigu reprezentant Polski punktów nie zdobył. W drugim przegrał z tym, którego miał gonić, czyli z Leonem Madsenem i już wtedy miał stratę ośmiu punktów, a w klasyfikacji generalnej wyprzedził go nagle Robert Lambert. Duńczyk konsekwentnie zbierał wygrane i już po czwartej serii startów świętował tytuł. Madsen był tego wieczoru nieuchwytny, a Hampel musiał gonić Lamberta.

- Wielkie gratulacje dla Leona. On przez te wszystkie cztery turnieje utrzymywał wysoki poziom - gratulował rywalowi Polak. - Z zewnętrznymi polami miałem problem. Szczególnie to czwarte było bardzo trudne. W zasadzie po przejściu na wewnętrzne pola, kiedy zacząłem wygrywać, nie zmieniałem nic w motocyklach, a jednak udało się znaleźć odpowiednią prędkość - tłumaczył szczegóły walki. Prędkość ta, jednak nie oznaczała, że oglądaliśmy porywające zawody.

Sam turniej adrenaliny nie podnosił i nie był reklamą numer 1 dla żużla. Walki na trasie mieliśmy jak na lekarstwo, a wszystko za sprawą toru. Żużlowcy tłumaczyli w kuluarach, że mają jedną, ewentualnie dwie ścieżki, z czego ta druga i tak nie gwarantuje dużych prędkości. Po zewnętrznej jeździć się nie dało, bo tor był jak gąbka i żużlowcy grzęźli w tych miejscach, a więc nawet nie próbowali tam się zapędzać z własnej woli.

Wracając jednak do samej rywalizacji to poza Hampelem oczy wszystkich polskich fanów skierowane były na Kacpra Worynę. Polak otrzymał na ten turniej dziką kartę i trzeba przyznać, że wykorzystał ją kapitalnie. Zawody zakończył na trzecim miejscu podium. W fazie zasadniczej zaś, zgromadził 12 punktów, a jedna z jego biegowych wygranych spowodowała taki wybuch radości na stadionie, że zmierzono aż 105 decybeli głośności.

Jeśli chodzi o pozostałych Polaków, to pojechali oni bez rewelacji. Piotrowi Pawlickiemu zabrakło przede wszystkim sprawiedliwości, aby dostał szansę w biegu barażowym. Chodzi o wyścig 12. kiedy jak pokazały powtórki, Pawlicki wystartował jak strzała, chwilę po zamku maszyny startowej, ale sędzia wyścig przerwał i zarządził powtórkę, dając mu upomnienie. Reprezentant Polski w powtórce przyjechał trzeci, ale to nie był jedyny wyścig, kiedy meldował się na tej pozycji i ta jazda w kratkę oraz krzywdząca decyzja Christiana Froschauera, przełożyły się na siódme miejsce. Krzysztof Kasprzak z kolei przeszedł jakby obok turnieju. Nie wygrał żadnego wyścigu, ale ani razu nie meldował się na mecie jako ostatni.

To, że na sztucznym torze ułożonym na Stadionie Śląskim można się ścigać, pokazali pod koniec turnieju choćby Leon Madsen czy Antonio Lindbaeck. Szwed, który do samego końca walczył o brązowy medal, kapitalnie rywalizował w wyścigu ostatniej szansy z Mikkelem Michelsenem. Fani, którzy zgromadzili się w sporej liczbie na stadionie, tuż przed finałem zostali rozgrzani do czerwoności w tym biegu.

Turniej bezapelacyjnie wygrał Leon Madsen, który w finale również nie dał szans rywalom. Za jego plecami zameldował się wspomniany chwilę wcześniej Lindbaeck i Woryna. Hampel dojechał jako czwarty. Sukcesu polaka więc nie mieliśmy, ale sukces organizacyjny jak najbardziej. 31626 widzów na Stadionie Śląskim robi wrażenie, a same zawody przebiegły bez żadnych przeszkód. Można powiedzieć, że organizatorzy z One Sport zdali egzamin maturalny, bo mówi się o ich aspiracjach do GP, ale tylko na czwórkę. Ścigania na przestrzeni zawodów zdecydowanie brakowało.


Wyniki:

1. Leon Madsen (Dania) - 18 (3,3,3,3,3,3) - 1. miejsce w finale
2. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 12 (1,2,3,2,2,2) - 2. miejsce w finale
3. Kacper Woryna (Polska) - 13 (3,3,3,2,1,1) - 3. miejsce w finale
4. Jarosław Hampel (Polska) - 11 (0,2,3,3,3,0) - 4. miejsce w finale
5. Mikkel Michelsen (Dania) - 12 (3,1,2,3,3)
6. Emil Sajfutdinow (Rosja) - 9 (3,2,2,0,2)
7. Piotr Pawlicki (Polska) - 8 (0,3,1,3,1)
8. Robert Lambert (Wielka Brytania) - 8 (2,3,1,2,0)
9. Krzysztof Kasprzak (Polska) - 7 (2,2,1,d,2)
10. Peter Kildemand (Dania) - 7 (1,1,2,2,1)
11. Vaclav Milik (Czechy) - 6 (2,0,0,1,3)
12. Andriej Kudriaszow (Rosja) - 5 (1,0,1,1,2)
13. Josef Franc (Czechy) - 3 (0,0,2,0,1)
14. Jakub Miśkowiak (Polska) - 3 (2,1,0)
15. Andrzej Lebiediew (Łotwa) - 3 (1,1,0,1,d)
16. Rafał Karczmarz (Polska) - 1 (t,1,0,0,0)
17. Andreas Jonsson (Szwecja) - 0 (u/-,-,-,-,-)
18. Kai Huckenbeck (Niemcy) - 0 (w,0,0,-,-)

Bieg po biegu:
1. (64,69) Madsen, Miśkowiak (Karczmarz - t), Lebiediew, Huckenbeck (w/su)
2. (64,50) Sajfutdinow, Milik, Lindbaeck, Franc
3. (63,91) Michelsen, Lambert, Kudriaszow, Hampel
4. (63,78) Woryna, Kasprzak, Kildemand, Pawlicki
5. (63,88) Pawlicki, Sajfutdinow, Karczmarz, Kudriaszow
6. (63,75) Woryna, Lindbaeck, Michelsen, Huckenbeck
7. (63,03) Lambert, Kasprzak, Lebiediew, Milik
8. (63,41) Madsen, Hampel, Kildemand, Franc
9. (64,06) Lindbaeck, Kildemand, Lambert, Karczmarz
10. (63,88) Hampel, Sajfutdinow, Kasprzak, Huckenbeck
11. (64,55) Woryna, Franc, Kudriaszow, Lebiediew
12. (63,56) Madsen, Michelsen, Pawlicki, Milik
13. (65,44) Hampel, Woryna, Milik, Karczmarz
14. (63,94) Pawlicki, Lambert, Miśkowiak, Franc
15. (63,78) Michelsen, Kildemand, Lebiediew, Sajfutdinow
16. (65,20) Madsen, Lindbaeck, Kudriaszow, Kasprzak (d/4)
17. (64,88) Michelsen, Kasprzak, Franc, Karczmarz
18. (64,97) Milik, Kudriaszow, Kildemand, Miśkowiak
19. (64,31) Hampel, Lindbaeck, Pawlicki, Lebiediew (d/4)
20. (63,75) Madsen, Sajfutdinow, Woryna, Lambert

źródło: SportoweFakty.wp.pl
Dodał: bubu 16.09.2018 komentarze [0]




[skomentuj] [wróć do newsów]


Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
[skomentuj]

Reklama


Wydarzenie Weekendu



W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt. Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.

Facebook


Reklama


Menu Główne
Strona Główna
O Nas
FAQ
Jestem nowy
Wyniki na Żywo
Skróty meczów !


Piłka Nożna
Poniedziałek - Piątek
Sobota
Niedziela
Inne Sporty
Koszykówka
Sporty Motorowe
Sporty Zimowe
Pozostałe Sporty
Informatory
Obsł. aplikacji SopCast
Instrukcja Obsł. SopCast
FAQ SopCast'a
SopCast na Firefox
ITV S-L
Transmisje
Archiwum
Download
Wstęp
IPLA
Octoshape
PPMate
PPstream
SopCast
StreamerOne
Stream Torrent
TVAnts
TVkoo
TVUPlayer
Uusee
Veetle
Internet TV
Lista Stacji Sportowych
Italia/Sport TV
PPMate WebPlayer
SopCast WebPlayer
TVUPlayer WebPlayer
Redakcja
Skład Redakcji
Reklama
Współpraca z serwisami
Regulamin Kometarzy
Panel Administracyjny
Reklama

Copyright © 2005-2017 Soccer-Live, Wszystkie Prawa Zastrzeżone. Jakikolwiek element tej strony nie może być kopiowany oraz wykorzystywany publicznie bez naszej zgody.
  Soccer-Live nie produkuje transmisji z wydarzeń sportowych, podaje jedynie linki do programów, które każdy może oglądać w internecie bez opłat.

  W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszym dziale „Polityka Cookies”.
  Najlepsze strony piłkarskie   Online: