|
Aktualności
|
| :: MŚ Siatkarzy: Finlandia dała Polsce awans do II rundy |
Trzeci dzień Mistrzostw Świata w piłce siatkowej mężczyzn. W Pałacu Kultury i Sportu w Warnie Polacy pokonali 3:1 reprezentację Finlandii i zajmują pierwsze miejsce w tabeli grupy D. Zapewnili sobie awans do II rundy turnieju. Jutro dzień przerwy, a W poniedziałek i wtorek biało-czerwonych czekają kluczowe potyczki z Iranem i Bułgarią.
Oba zespoły rozpoczęły mecz dość równo, a po rozstrzygniętej na korzyść Finlandii wideoweryfikacji wynik osiągnął równowagę 7:7. Biało-czerwoni nabrali rozpędu po przerwie technicznej (8:7). Dobre przyjęcie przynosiło pożądany efekt, a w ataku dobrą dyspozycję pokazał Bartosz Kurek. Po skończonej przez niego akcji i całej serii punktów zdobytych z Arturem Szalpukiem na zagrywce, na drugą przerwę techniczną schodziliśmy już przy stanie 16:10. Przy stanie 21:15 trener Heynen zarządził podwójną zmianę. Oponentom udało się zaraz potem „urwać” dwa punkty, ale biało-czerwoni byli na pewnej ścieżce do wygrania pierwszej partii i nie mogło im zagrozić nawet zmarnowanie kilku piłek setowych (25:20).
W drugim secie gra Polaków nie prezentowała się już tak dobrze. Wyraźnie obniżona skuteczność przyjęcia, popsute zagrywki i minimalnie „przegrany” video challenge zsumowały się do pięciopunktowej przewagi Suomi (9:13). Po drugiej przerwie technicznej (12:16) biało-czerwoni odżyli i całą serią punktów, spuentowaną naszym pierwszym asem serwisowym (Mateusz Bieniek), niemal dogonili rywali (15:16). Nastąpiła mozolna walka punkt za punkt, w której polską stronę hamowało nadal nie najlepsze przyjęcie. 21:21 wyrównał wreszcie nasz kapitan, ale po TO dla Finów znów zostaliśmy w tyle. Szansę na pomyślne zakończenie seta dał skuteczny atak (24:24) i as (25:24) Kubiaka, ale po granej na przewagi końcówce, błędem podwójnego odbicia zakończyliśmy go 26:28.
Trzeciego seta rozpoczął punktem z zagrywki i poprawił czystym asem Michał Kubiak, być może podrażniony nie tylko kiepsko rozegranym drugim setem, ale i otrzymaną chwilę wcześniej żółtą kartką. Z minuty na minutę stawało się jasne, że słabość z drugiego seta mamy za sobą. Przy przerwie technicznej zespół Vitala Heynena miała już pięć punktów przewagi. Na 13:5 asem serwisowym popisał się Fabian Drzyzga. 16:8 przy drugiej przerwie technicznej oznaczało, że na gonienie biało-czerwonych Finowie nie mają co liczyć. Drugą piłkę setową pewnie skończył najlepiej punktujący w tym meczu Artur Szalpuk (25:16).
Czwarta odsłona spotkania to kontynuacja odnalezionej dobrej dyspozycji Polaków, którzy grali mądrze i skutecznym blokiem raz po raz studzili zapał Finów. 8:4 i 16:7 w przerwach technicznych pozwoliło licznie zgromadzonym w Pałacu Kultury i Sportu kibicom zapomnieć zupełnie o słabym secie nr 2. Polskich błędów było znacznie mniej, natomiast zagrywka Finów straciła na skuteczności. Kontrę na zakończenie 25:15 wyprowadził Dawid Konarski.
Polska - Finlandia 3:1 (25:20, 26:28, 25:16, 25:15)
Polska: Drzyzga, Bieniek, Nowakowski, Kurek, Kubiak, Szalpuk, Zatorski (libero) oraz: Konarski, Łomacz, Kochanowski, Śliwka. Trener: Vital Heynen
Finlandia: Esko, Suihkonen, Krastins, Sirila, Sinkkonen, Kaislasalo, Kerminen (libero) oraz: Tervaportti, Ronkainen, Porkka. Trener: Tuomas Sammelvuo
źródło: PZPS |
| Dodał: bubu 16.09.2018 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|