|
Aktualności
|
| :: ME Siatkarek: Gospodynie ograły Polskę |
Dzień wolny jaki miały wczoraj Azerki pomógł utrzymać gospodynie w dobrej formie, natomiast nasze siatkarki cały czas nie mogły „wskoczyć” na poziom gry prezentowany podczas meczu inaugurującego ich zmagania w czempionacie. Choć do pierwszej przerwy technicznej oba zespoły prowadziły wyrównaną walkę punkt za punkt (7:8), potem gra polskiego zespołu zatrzymała się, a nasze zawodniczki pozostawały w cieniu rywalek. Mocne ataki Poliny Rahimowej i Natalii Mammadowej oraz dobra gra rozgrywającej – Kristiny Jagubowej napędzały gospodynie, które zmierzały po pewną wygraną w pierwszej partii. W ekipie biało-czerwonych brakowało natomiast argumentów, które mogłyby zatrzymać szalejące Azerki, dlatego set zakończył się wysoką przegraną 25:14.
Druga partia przyniosła więcej emocji, bowiem przez długi czas Polki utrzymywały kontakt z Azerkami. Dopiero dwie atomowe zagrywki Rahimowej, ponownie przyniosły gospodyniom prowadzenie (15:13). Biało-czerwonym siatkarkom nie pomógł czas wzięty przez Jacka Nawrockiego ani nawet skuteczna gra w bloku (6 punktów). Na pochwałę zasługuje jednak gra Natalii Murek, która zastąpiła Patrycję Polak, wnosząc na parkiet wiele świeżości i dobrej energii. Cały czas nie do zatrzymania był duet Rahimowa – Mammadowa, który osiągną w ataku skuteczność 66-procent. W polskim zespole podobne statystyki zapisały na swoim tylko środkowe, co przy nienajlepszej dyspozycji skrzydłowych, okazało się nie wystarczające. Polki przegrały kolejną odsłonę, a gospodynie zwiększyły swoje prowadzenie w meczu.
Ostatni set był tym najlepszym w wykonaniu Polek. Podopieczne Jacka Nawrockiego rozpoczęły go od prowadzenia (5:2). Kolejne akcje dawały nadzieję na pozytywne zakończenie tej odsłony i dalszą walkę w meczu (14:11), jednak Azerki nie zamierzały przedłużać spotkania i zaczęły odrabiać straty, powoli doprowadzając do remisu (18:18). Dobra zagrywka Patrycji Polak i podwójny blok biało-czerwonych ponownie przyniósł nam dwa punkty zapasu. Od tej chwili podopieczne Jacka Nawrockiego pewnie zmierzały po zwycięstwo w tym secie, aż do momentu kiedy ostatniego słowa nie powiedziała genialna w tym spotkaniu Polina Rahimowa, która zatrzymała Malwinę Smarzek, odbierając tym samym polskiemu zespołowi piłkę setową (23:22). Azerska atakująca za klika chwil skończyła swoją akcję, dając gospodyniom szansę na zakończenie spotkania. Pomyłka w ataku Malwiny Smarzek przesądziła o losach meczu – Polki przegrały 0:3 i w spotkaniu barażowym zmierzą się z Turcją lub Ukrainą.
Azerbejdżan - Polska 3:0 (25:14, 25:21, 25:23)
Azerbejdżan: Krystsina Yagubova (2), Natalya Mammadova (13), Olena Hasanova (5), Polina Rahimova (30), Yelyzaveta Samadova (4), Kseniya Poznyak (6) i Valeriya Mammadova (libero) oraz Jana Kulan, Shafagat Habibova, Ayshan Abdulazimova.
Polska: Zuzanna Efimienko (10), Joanna Wołosz, Patrycja Polak (1), Agnieszka Kąkolewska (8), Malwina Smarzek (17), Martyna Grajber (4) i Aleksandra Krzos (libero) oraz Maja Tokarska, Monika Bociek, Agata Witkowska (libero), Marlena Pleśnierowicz, Natalia Murek (3), Julia Twardowska (1).
źródło: PZPS |
| Dodał: bubu 24.09.2017 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|