|
Aktualności
|
| :: I Liga: Górnik Zabrze awansował do Ekstraklasy! |
Po roku nieobecności Górnik Zabrze wrócił do Lotto Ekstraklasy. Drużyna Marcina Brosza zagwarantowała sobie awans zwycięstwem 1:0 z Wisłą Puławy. Królem strzelców Nice I ligi został Igor Angulo.
Szarża Górnika Zabrze po awans do Lotto Ekstraklasy robiła wrażenie. W maju drużyna Marcina Brosza zdobyła komplet 15 punktów, a to więcej niż w poprzednich miesiącach rundy wiosennej. W ten sposób tydzień temu Górnik znalazł się na miejscu premiowanym awansem. W ostatniej kolejce miał wszystko w swoich rękach i zadanie wykonał. Trener Brosz postawił na jednego nowego zawodnika w porównaniu z poprzednim meczem. Za plecami Igora Angulo miał operować David Ledecky.
Górników niosła do walki potężna grupa kibiców gości na trybunach i przed stadionem. Po kilku ostrzegawczych atakach Wisły Puławy zaczęli niebezpiecznie odpowiadać zabrzanie. Najkonkretniejszy z nich był tradycyjnie Igor Angulo.
W 21. minucie lider klasyfikacji strzelców huknął potężnie pod poprzeczkę bramki beniaminka. Jego 17. trafienie w sezonie było równie ważne co efektowne. Po zdobyciu gola na 1:0 Hiszpan ruszył sprintem w kierunku kibiców z Zabrza. Górnik znalazł się jedną nogą w Lotto Ekstraklasie. Tym bardziej, że puławianie nie byli groźni.
Marcin Brosz zachęcał podopiecznych, by wysoko ustawili formacje i nie cofali się we własne pole karne. Górnik nie grał wielkich zawodów, ale i tak niepodważalnie górował nad puławianami.
Od kilku kolejek dobrze funkcjonowała obrona Górnika, której szefem jest Bartosz Kopacz. Defensorów wspierał pomocnik Maciej Ambrosiewicz, ponieważ druga połowa była dla nich trudniejsza. Krótko po przerwie groźne uderzenie oddał Piotr Żemło, a sędzia mógł gwizdnąć rzut karny za faul na Piotrze Darmochwale.
Trener Górnika zareagował na zamieszanie wprowadzeniem Bartłomieja Olszewskiego i Marcina Urynowicza. W jedenastce zabrzan było jednocześnie pięciu młodzieżowców. Młoda drużyna postanowiła uspokoić sytuację i z pomocą szczęścia utrzymała prowadzenie do końca.
Tuż przed ostatnim gwizdkiem sędzia Krzysztof Jakubik odesłał na trybuny rozemocjonowanego trenera zabrzan. Wkrótce nastąpił wybuch radości.
Górnik wrócił do elity po roku nieobecności. W poprzednim sezonie spadł z niej wspólnie z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Wisła Puławy - Górnik Zabrze 0:1 (0:1) 0:1 Igor Angulo (21.)
Żółte kartki: Fabian Hiszpański, Piotr Żemło - Dani Suarez, Szymon Żurkowski.
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Mazowiecki ZPN).
Wisła: Andrzej Witan, Fabian Hiszpański, Jakub Poznański, Piotr Żemło, Ivan Litwniuk, Sebastian Głaz (72. Konrad Szczotka), Arkadiusz Maksymiuk, Piotr Darmochwał (80. Dawid Pożak), Jakub Smektała (86. Tomasz Sedlewski), Adrian Popiołek, Sylwester Patejuk.
Górnik: Tomasz Loska, Adam Wolniewicz, Bartosz Kopacz, Dani Suarez, Meik Karwot (90.+4 Oleksandr Szeweluchin), Maciej Ambrosiewicz, Szymon Żurkowski, Rafał Kurzawa, Sandi Arcon (54. Bartłomiej Olszewski), Igor Angulo ⚽, David Ledecky (58. Marcin Urynowicz).
----------------- Pozostałe wyniki meczów 34. kolejki I ligi:
Zagłębie Sosnowiec - GKS Tychy 2:1 (1:1) 0:1 Marcin Radzewicz (36.) 1:1 Michał Fidziukiewicz (39.) 2:1 Tomasz Nowak (75.)
Stal Mielec - Pogoń Siedlce 1:2 (1:0) 1:0 Mateusz Cholewiak (18.) 1:1 Grzegorz Tomasiewicz (72.) 1:2 Mateusz Żytko (80. - karny)
Miedź Legnica - Sandecja Nowy Sącz 2:0 (0:0) 1:0 Marquitos (65.) 2:0 Tomasz Midzierski (80.)
Podbeskidzie Bielsko-Biała - MKS Kluczbork 3:1 (1:1) 0:1 Sebastian Deja (20. - karny) 1:1 Kacper Kostorz (25.) 2:1 Robert Gumny (57.) 3:1 Szymon Szymański (80.)
Znicz Pruszków - Olimpia Grudziądz 0:1 (0:1) 0:1 Damian Michalik (13.)
GKS Katowice - Drutex-Bytovia Bytów 1:1 (0:1) 0:1 Janusz Surdykowski (8.) 1:1 Paweł Mandrysz (49.)
Stomil Olsztyn - Wigry Suwałki 1:4 (0:0) 0:1 Kamil Zapolnik (52. - karny) 1:1 Krzysztof Szewczyk (55. - karny) 1:2 Kamil Zapolnik (57.) 1:3 Damian Kądzior (67.) 1:4 Robert Dadok (90.)
Chojniczanka Chojnice - Chrobry Głogów 2:2 (0:2) 0:1 Michał Pawlik (11.) 0:2 Łukasz Szczepaniak (25.) 1:2 Tomasz Mikołajczak (60.) 2:2 Paweł Zawistowski (87. - karny)
źródło: własne, SportoweFakty.pl |
| Dodał: bubu 04.06.2017 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|