|
Aktualności
|
| :: Skoki Narciarskie - PŚ: Polska na drugim miejscu w Zakopanem |
Drużyna polskich skoczków nadal w mistrzowskiej formie. Biało-czerwoni zajęli drugie miejsce w sobotnim konkursie drużynowym w Zakopanem, nieznacznie ustępując najrówniej skaczącym Niemcom, a wyprzedzając coraz mocniejszych Słoweńców. Polska utrzymała prowadzenie w Pucharze Narodów i przed niedzielnymi zmaganiami indywidualnymi na Wielkiej Krokwi jest sporo powodów do optymizmu.
Ponad dwudziestotysięczny tłum pod Wielką Krokwią miał w sobotę tylko jedno marzenie – zobaczyć drugi w sezonie triumf Polaków w konkursie drużynowym Pucharu Świata. I chociaż trener Stefan Horngacher tonował nastroje i nie wskazywał swoich zawodników jako głównych faworytów, pozycja lidera w Pucharze Narodów zobowiązywała.
Początek był bardzo obiecujący. Po skokach Piotra Żyły (133,5 m) oraz Macieja Kota (132,5 m) biało-czerwoni prowadzili.
Kolejna dwójka jednak zawiodła. Z trudnymi warunkami nie poradził sobie Dawid Kubacki, skacząc tylko 120 m, błędy popełnił też Kamil Stoch, po którego skoku na odległość 125 metrów Polska klasyfikowana była na półmetku rywalizacji na trzecim miejscu.
Strata do czołowej dwójki była spora. Aż 14,1 pkt więcej zgromadzili Słoweńcy, których liderem był powracający do kosmicznego skakania Peter Prevc. Jego 137,5 metra było zdecydowanie najlepszym wynikiem pierwszej serii. Do drugich, równo i daleko skaczących Niemców gospodarze zawodów tracili 13,5 pkt. Do tego w drugiej serii musieli też liczyć się z atakami bardzo niewiele tracących do podium Austriaków.
Ale to Polacy ostro zaatakowali. Najpierw Żyła wyrównał odległość Prevca, ustanawiając tym samym swój oficjalny rekord na Wielkiej Krokwi. W następnej kolejce Kot poprawił się o metr i na dwa skoki przed końcem Polska była wiceliderem, tylko 4,1 punktu za Niemcami.
W przedostatniej kolejce świetne skoki oddali Andreas Wellinger (135 m) i Jernej Damian (134 m). Kubacki uzyskał 128 metrów, co oznaczało utrzymanie drugiego miejsca, ale znaczne zwiększenie straty do Niemców i niewielką już przewagę nad Słoweńcami.
Finałowa rozgrywka była niezwykle emocjonująca. Miejsce na podium Słowenii zapewnił skokiem na odległość 133 metrów Domen Prevc. Po chwili klasę potwierdził Stoch, skacząc aż 136 metrów i do czerwoności rozgrzewając kibiców. Zamykający konkurs Richard Freitag musiał uzyskać 132 metry i udźwignął presję, lądując dwa i pół metra dalej. Ostatecznie Niemcy uzyskali 5,1 punktu przewagi nad Polską.
Do niedzielnego konkursu indywidualnego zawodnicy Stefana Horngachera powinni przystąpić w dobrych nastrojach. Żyła uzyskał w sobotę drugą najwyższą notę łączną ze wszystkich uczestników konkursu (przegrał pod tym względem tylko z Peterem Prevcem), w drugiej serii moc pokazał Stoch, a Kot również potwierdził, że w rodzinnym Zakopanem będzie walczył o drugie indywidualne podium PŚ w karierze.
źródło: sport.tvp.pl |
| Dodał: bubu 21.01.2017 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|