|
Aktualności
|
| :: IO Piłkarzy Ręcznych: Do trzech razy sztuka |
Jest pierwsze zwycięstwo polskich piłkarzy ręcznych na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro! Podopieczni Talanta Dujszebajewa dominowali nad Egiptem od początku do końca meczu i ostatecznie pokonali mistrzów Afryki 33:25! Kluczem do wygranej była dobra gra w obronie i skuteczne kontrataki. Kolejnym rywalem Biało-czerwonych będą w sobotę Szwedzi.
Trzecie spotkanie na Igrzyskach Olimpijskich było dla reprezentacji Polski ostatnim dzwonkiem, by zachować szansę na awans do dalszej fazy turnieju. Już w pierwszych minutach na ławkę odesłany został Mateusz Kus, co mogło utrudnić Polakom grę w obu formacjach. Biało-czerwoni nie pozwolili jednak Egipcjanom na wypracowanie przewagi, a wynik oscylował wokół remisu.
Początkowo zawodnicy obu zespołów nie ustrzegli się niepotrzebnych błędów, które na całe szczęście nie miały wpływu na szybkość gry. Rywalizacja była dynamiczna, a za sprawą dobrze dysponowanego Michała Jureckiego, po jego czwartej bramce, w 14. minucie Polacy prowadzili już 7:4.
Wraz z upływem czasu podopieczni Tałanta Dujszebajewa dyktowali tempo i narzucili własne warunki, którym Egipcjanie nie mogli sprostać. W postawie Biało-czerwonych widać było determinację oraz sportową złość, by odnieść pierwsze zwycięstwo w olimpijskim turnieju. Z dobrej strony prezentowali się także nasi skrzydłowi, którzy dzięki rozciągnięciu gry mogli wypracować pozycje lub też wykorzystać kontrataki.
Po powrocie na parkiet Egipcjanie wyszli wyżej w defensywie, czym chcieli utrudnić Przemysławowi Krajewskiemu rozgrywanie akcji. Polacy nie pozostali bierni i również podwyższyli z Mateuszem Jachlewskim na 11-12 metrze. Zabiegi te sprawiły, że zawodnicy obu drużyn nie trafiali już tak często do siatki rywala.
Kolejne akcje należały już tylko do Biało-czerwonych. Szybkie rozprowadzenie piłki oraz liczne zmiany pozycji utorowały drogę do bramki Egipcjan (21:12; 40 min.). Choć później rywalizacja zaostrzyła się i posypały się dwuminutowe wykluczenia, poziom widowiska utrzymał się, a kontrolę nad wydarzeniami w dalszym ciągu mieli Biało-czerwoni.
Egipcjanie nie dawali za wygraną i starali się zmniejszyć dystans. Trener Dujszebajew zmuszony był poprosić o minutę przerwy, jednak po wznowieniu gry szczypiorniści z Afryki rzucili swoją dwudziestą bramkę, a karę otrzymał Krajewski. Na całe szczęście Polacy nie dopuścili do nerwowej końcówki, wykorzystali swoje umiejętności oraz doświadczenie, a swoje interwencje dołożył Sławomir Szmal, dzięki czemu pierwsze zwycięstwo na Igrzyskach Olimpijskich stało się faktem.
Polska - Egipt 33:25 (16:10)
Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski - Krzysztof Lijewski, Mateusz Jachlewski (5), Przemysław Krajewski (4), Karol Bielecki (4), Adam Wiśniewski (2), Bartosz Jurecki (1), Michał Jurecki (4), Kamil Syprzak (1), Michał Daszek (6), Mateusz Kus, Łukasz Gierak (3), Michał Szyba (3).
Egipt: Mahmoud Khalil, Karim Hendawy - Mamdouh Taha Abouebaid (1), Mahamed Ibrahim Ramadan, Eslam Eissa (6), Mohamed Amer (2), Mohamed Hesham Elbassiouny (1), Mohamed Alaa Hashem, Ibrahim Elmasry, Yehia Elderaa (4), Ahmed Elahmar (4), Mohamed Mamdouh Shebib (3), Ali Zein Mohamed (3), Mohammad Sanad (1).
Kary: Polska 14 min. - Egipt 12 min.
źródło: ZPRP, własne |
| Dodał: bubu 11.08.2016 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|