Witaj w Soccer-Live, tylko dzięki nam zobaczysz tysiące transmisji sportowych przez Internet !               
Partnerzy
Grajwgry.pl - Pilka Noza
Fotografia œlubna, studyjna i reklamowa

Produkcja transmisji internetowych na żywo
Serwery Flash Zarzšdzane - Hosting FLV i mp4 - Hosting Live Streaming - Hosting Kamer IP - Flash
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach œwiata
WEOL
Aktualności
:: IO Piłkarzy Ręcznych: Pierwsze "koty za płoty"
Bardzo nerwowy początek spotkania i pogoń za rywalami przez 60 minut – tak wyglądał pierwszy występ Biało-czerwonych w turnieju olimpijskim w Rio de Janeiro. Brazylijczycy szybko wypracowali przewagę pięciu bramek, na szczęście Polacy uspokoili grę i w 27. minucie zdobyli bramkę kontaktową. Kiedy wydawało się, że nasza drużyna złapała właściwy rytm gospodarze ponownie przyspieszyli, odskoczyli na siedem trafień i już do końca kontrolowali przebieg meczu.

Przygoda reprezentacji Polski na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro rozpoczęła się od spotkania z gospodarzami. Pierwsze minuty należały do Brazylijczyków, którzy po szybko przeprowadzonych i pewnych akcjach zdobyli cztery bramki z rzędu. Grą Biało-czerwonych zarządzał znajdujący się na środku rozegrania Przemysław Krajewski, co miało być również sposobem na wysoką defensywę rywali.

Pierwsza bramka dla Polaków padła dopiero w 7. minucie po rzucie karnym, gdy Bartosza Jureckiego faulował dobrze znany polskim kibicom Jose de Toledo. Gra podopiecznych Tałanta Dujszebajewa nie wyglądała najlepiej. Problemy ze skonstruowaniem akcji oraz pasywna defensywa odbiegały od oczekiwań kibiców i sztabu szkoleniowego.

Wraz z upływem czasu Biało-czerwoni uspokoili swoje poczynania, spisywali się coraz lepiej i odrabiali straty. Choć rywalizacja z gospodarzami nie należała do najłatwiejszych, Polacy wykazywali się wolą walki i robili wszystko, by grać na swoim poziomie. Na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy bramkę kontaktową zdobył Michał Daszek, co było kolejnym impulsem do narzucenia własnych warunków. Niestety, ostatnie akcje ponownie należały do gospodarzy.

Po powrocie na parkiet brazylijska samba trwała w najlepsze. Gospodarze nie spuścili z tonu i utrzymywali 3-4 bramki przewagi. Aktywna i ostra gra w defensywie znacznie utrudniała zadanie Polakom, którzy nie mieli wielu pomysłów na umieszczenie piłki w bramce Maika Santosa.

Między słupkami polskiej bramki pojawił się Piotr Wyszomirski, który miał zatrzymać kolejne akcje rywali i wspomóc kolegów z drużyny. Niestety nie był on w stanie odmienić losów rywalizacji, a strata Biało-czerwonych nie zmniejszała się. Błędy w ataku pozycyjnym stwarzały Brazylijczykom okazje do szybkich ataków, które bezlitośnie zamieniali na trafienia.

Mimo utrzymującej się przewagi gospodarzy podopieczni Dujszebajewa wciąż walczyli o korzystny rezultat. Ambicja i sportowa złość widoczna była w każdej akcji Polaków. W dalszym ciągu efekt przynieść miał wysunięty w obronie Mateusz Jachlewski, jednak nie do zatrzymania był Thiagus Petrus. W ostatnich minutach kibice byli świadkami ostatniego zrywu Biało-czerwonych, ale dwa punkty powędrowały na konto gospodarzy.

Polska - Brazylia 32:34 (13:16)

Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski - Krzysztof Lijewski, Mateusz Jachlewski (3), Przemysław Krajewski (3), Karol Bielecki (7), Adam Wiśniewski (1), Bartosz Jurecki (1), Michał Jurecki (5), Kamil Syprzak (2), Michał Daszek (8), Mateusz Kus, Łukasz Gierak (2), Michał Szyba.

Brazylia: Maik Dos Santos (1), Augusto Almeida Cesar (1) - Henrique Teixeira (4), Joao Da Silva (4), Lucas Candido (1), Guilherme De Toledo Jose (7), Kent Hubner Diogo, Thiagus Dos Santos (5), Alexandro Pozzer (3), Fabio Chiuffa (3), Oswaldo Dos Santos Guimaraes (1), Leonardo Santos (2), Andre Soares (1), Haniel Langaro (1).

Kary: Polska 10 minut - Brazylia 12 minut.

źródło: ZPRP, własne
Dodał: bubu 07.08.2016 komentarze [0]




[skomentuj] [wróć do newsów]


Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
[skomentuj]

Reklama


Wydarzenie Weekendu



W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt. Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.

Facebook


Reklama


Menu Główne
Strona Główna
O Nas
FAQ
Jestem nowy
Wyniki na Żywo
Skróty meczów !


Piłka Nożna
Poniedziałek - Piątek
Sobota
Niedziela
Inne Sporty
Koszykówka
Sporty Motorowe
Sporty Zimowe
Pozostałe Sporty
Informatory
Obsł. aplikacji SopCast
Instrukcja Obsł. SopCast
FAQ SopCast'a
SopCast na Firefox
ITV S-L
Transmisje
Archiwum
Download
Wstęp
IPLA
Octoshape
PPMate
PPstream
SopCast
StreamerOne
Stream Torrent
TVAnts
TVkoo
TVUPlayer
Uusee
Veetle
Internet TV
Lista Stacji Sportowych
Italia/Sport TV
PPMate WebPlayer
SopCast WebPlayer
TVUPlayer WebPlayer
Redakcja
Skład Redakcji
Reklama
Współpraca z serwisami
Regulamin Kometarzy
Panel Administracyjny
Reklama

Copyright © 2005-2017 Soccer-Live, Wszystkie Prawa Zastrzeżone. Jakikolwiek element tej strony nie może być kopiowany oraz wykorzystywany publicznie bez naszej zgody.
  Soccer-Live nie produkuje transmisji z wydarzeń sportowych, podaje jedynie linki do programów, które każdy może oglądać w internecie bez opłat.

  W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszym dziale „Polityka Cookies”.
  Najlepsze strony piłkarskie   Online: