|
Aktualności
|
| :: PZPN zawiesił licencję Widzewa! |
Nie odbędzie się zaplanowany na sobotę pierwszoligowy mecz Widzewa i Sandecji Nowy Sącz. W piątek Komisja Licencyjna PZPN uznała, że Widzew nie spełnił warunków niezbędnych do uczestnictwa w rozgrywkach i zawiesiła licencję tego klubu.
Komisja Licencyjna Polskiego Związku Piłki Nożnej zawiesiła Widzewowi Łódź licencję na grę w pierwszej lidze. Zgodnie z Podręcznikiem Licencyjnym Klub ma obowiązek na siedem dni przed startem rozgrywek rundy wiosennej przesłać do PZPN zgodę na organizację imprez masowych, czego nie uczynił. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności. Widzewowi przysługuje odwołanie do Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN – poinformowała w piątek Komisja Licencyjna.
- Dla mnie decyzja o tym, że nie mamy licencji na najbliższy mecz, jest decyzją praktycznie kończącą dla nas sezon – tak w rozmowie z dziennikarzem Radia Łódź całą sytuację skomentował prezes Widzewa Sylwester Cacek.
Do Sandecji informacja o tym, że piłkarze nie mają po co ruszać w trasę dotarła tuż przed odjazdem autokaru. - Dobrze, że otrzymaliśmy ją jednak przed wyjazdem - powiedział rzecznik sądeckiego klubu Michał Śmierciak.
Widzew swoje mecze chciał rozgrywać na sztucznym boisku w Byczynie k. Poddębic (łódzkie). Miał to być obiekt zastępczy na czas budowy nowego stadionu przy al. Piłsudskiego. O konieczności przeprowadzki Widzew wiedział już na początku ub. roku. W styczniu br. jako stadion zastępczy wskazał obiekt w Byczynie, gdzie swoje mecze rozgrywają piłkarze czwartoligowego Neru Poddębice.
Po wizytacjach obiektu przedstawiciele Komisji Licencyjnej uznali, że nie spełnia on warunków pierwszoligowych i nakazali Widzewowi znaleźć inny stadion. Zamiast tego klub przedstawił umowę na wynajem boiska w Byczynie i zapewnił, że przystosuje go do wymagań licencyjnych. Zdaniem komisji Widzew nie wypełnił jednak wszystkich warunków uprawniających do udziału w rozgrywkach.
Oprócz Komisji Licencyjnej mnóstwo uwag do obiektu w Byczynie miała też policja, która uznała, że ma on zbyt wiele mankamentów, by mogły się na nim odbywać mecze pierwszoligowe. Funkcjonariusze przedstawili kilkanaście poważnych zastrzeżeń do stanu obiektu i możliwości zapewnienia na nim bezpieczeństwa podczas spotkań ligowych. Burmistrz Poddębic Piotr Sęczkowski w czwartek powiedział PAP, że weźmie pod uwagę opinię policji, a decyzję dot. imprez masowych wyda w przyszłym tygodniu.
Ostatecznie zmienił zdanie i już w piątek wydał zgodę na organizację meczu z Sandecją. Uzasadnił to tym, że choć spotkanie będzie imprezą masową to, decyzją wojewody łódzkiego, będzie musiało się odbyć bez udziału publiczności (to kara za złe zachowanie kibiców Widzewa podczas ostatniego meczu na stadionie przy al. Piłsudskiego), co jest gwarancją bezpieczeństwa podczas trwania tych zawodów.
Decyzja Sęczkowskiego nie dotarła jednak w terminie do Komisji Licencyjnej, która zawiesiła licencję Widzewa. Oznacza to, że zgodnie z przepisami sobotni mecz z Sandecją zostanie zweryfikowany jako walkower dla drużyny gości. Jeśli licencja nie zostanie odwieszona, to również kolejni rywale Widzewa otrzymają punkty bez gry, a po trzech walkowerach zespół zostanie wykluczony z rozgrywek.
Widzew po jesieni zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, ze stratą 13 pkt. do lokaty gwarantującej utrzymanie. Punkt mniej dzieli natomiast widzewiaków od pozycji dającej prawo do gry w barażu o miejsce w 1. lidze.
źródło: Polsat Sport |
| Dodał: bubu 06.03.2015 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|