|
Aktualności
|
| :: Marek Jóźwiak otrzymał zakaz stadionowy |
Marek Jóźwiak - były gracz Legii, a po skończeniu kariery jej skaut i dyrektor sportowy - otrzymał zakaz stadionowy na mecze przy Łazienkowskiej - informuje "Przegląd Sportowy". - Jestem w szoku, bo nikomu nic złego nie zrobiłem - mówi.
Jóźwiak, jeszcze przed meczem z Jagiellonią Białystok, otrzymał od Bogusława Leśnodorskiego pismo, w którym prezes Legii oświadcza, że gdy tylko były piłkarz Legii pojawi się na stadionie, ma zostać z niego natychmiast wyproszony. List został wysłany na adres kancelarii adwokackiej "Tomczak i Partnerzy", której Jóźwiak jest partnerem biznesowym, a która wynajmuje na Pepsi Arenie ekskluzywną lożę.
- Nie wiem, za co ta kara - zastanawia się w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Marek Jóźwiak. - Może za to, że pan Leśnodorski przed rokiem zwolnił mnie z Legii, której poświęciłem kawał życia i zdrowia? Krew się we mnie burzy, gdy myślę o tym, jak zostałem teraz potraktowany.
Jóźwiak domyśla się jednak, skąd może brać się niechęć prezesa Leśnodorskiego do jego osoby. Były dyrektor sportowy Legii, od kiedy rozstał się z klubem, rozpoczął pracę w roli menedżera piłkarskiego w agencji QFactor. Leśnodorski jest zdania, że Jóźwiak w nowej roli działa na szkodę dawnego pracodawcy.
- On by chciał, bym zachowywał się jak skaut Legii - kontynuuje Jóźwiak. - Leśnodorski nie rozumie, że ja już pracuję na własny rachunek i w sprawach transferowych podejmuję decyzje najlepsze dla młodych piłkarzy, którzy mi zaufali.
Ostatnio reprezentowany przez agencję QFactor piłkarz przeszedł z Piaseczna do Jagiellonii, choć Legia też go chciała. Chodzi o Dominika Prusaczyka, kapitana reprezentacji Polski U-16. - Rozumiem, że to szefa Legii mogło zasmucić, ale sorry - liczy się interes chłopaka - dodaje.
- Nie pozwolę, by pan Leśnodorski decydował, co mogę robić, a czego nie. Jemu chyba pomyliły się epoki. Stadion Legii nie jest jego własnością i klub z jego historią oraz dokonaniami też nie. Jeżeli mam bilet i nie złamałem prawa, mogę wejść na stadion - kończy Jóźwiak.
Marek Jóźwiak jest byłym piłkarzem Legii - występował w niej w latach 1987-1996 oraz 2001-2005. Po skończeniu kariery sportowej pracował w klubie najpierw jako skaut, a później dyrektor sportowy. Ściągnął do klubu m.in. Miroslava Radovicia czy Duszana Kuciaka, ale zaliczył też kilka wpadek - m.in. transfer Marijana Antolovicia, którego okazał się agentem - choć już po odejściu obu panów z Legii.
M.in. brak przejrzystości przy transferach sprawił, że jedną z pierwszych decyzji Bogusława Leśnodorskiego w roli prezesa Legii było zwolnienie Jóźwiaka.
by sport.pl / Przegląd Sportowy |
| Dodał: atg 13.03.2014 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|