|
Aktualności
|
| :: Pierwsza wygrana Reprezentacji w Gdańsku |
Reprezentacja Polski odniosła pierwsze zwycięstwo na gdańskiej PGE Arenie. Po pechowym remisie z Niemcami i porażce z Urugwajem "biało-czerwoni" wygrali z reprezentacją Danii 3-2 (1-2). Swoje pierwsze trafienia dla kadry zaliczyli Mateusz Klich oraz Piotr Zieliński, a do siatki gości trafił ponadto najlepszy na boisku Waldemar Sobota. Dla Duńczyków strzelili Christian Eriksen i Martin Braithwaite.
Polacy świetnie zaczęli mecz, strzelając gola już w 4. minucie. Na indywidualną akcję z prawej strony zdecydował się Jakub Błaszczykowski, dobiegł do linii końcowej i płasko zagrał na przedpole do Mateusza Klicha. Wracający po ponad dwuletniej przerwie do reprezentacji pomocnik mierzonym strzałem w górny róg bramki Stephana Andersena dał naszej drużynie prowadzenie. Chwilę później na bramkę uderzał już Błaszczykowski. Akcję zaczął Waldemar Sobota, a po jego podaniu i szybkim rozegraniu z Robertem Lewandowskim skrzydłowy Borussii uderzył płasko. Golkiper nie miał problemów z jego strzałem.
Duńczycy wyrównali w 18. minucie. Rzut wolny z ponad 20 metrów wykonywał Christian Eriksen i posłał piłkę precyzyjnie nad murem, tuż przy słupku. Prowadzenie gościom mógł dać aktywny Martin Braithwaite. Szarżujący na lewym skrzydle piłkarz najpierw uderzył prosto w Wojciecha Szczęsnego, a dziesięć minut później w jeszcze groźniejszej sytuacji uderzył nad bramką. W drużynie "biało-czerwonych" szczęścia szukał Artur Jędrzejczyk. Jego strzał ze skraju pola karnego spokojnie obronił jednak bramkarz.
Fantastyczną akcję Polacy rozegrali w 39. minucie. Sobota ładnie zagrał do Lewandowskiego, a ten wszedł w pole karne i, lobując bramkarza, trafił w poprzeczkę. Do odbitej piłki dopadł Sobota, ale zamiast trafić do pustej bramki, uderzył w trybuny. Ku jego uldze, japoński arbiter odgwizdał zagranie ręką snajpera Borussii przy przyjęciu piłki. Już w końcówce pierwszej połowy podopieczni Mortena Olsena wyszli na prowadzenie. Christian Eriksen podał na lewo do Nicolaia Boilesena i po jego dośrodkowaniu zamykający akcję Martin Braithwaite trafił do siatki.
Drugą połowę dobrze zaczęli Polacy. Pierwszą okazję miał Łukasz Szukała - po rzucie rożnym i jego główce piłka spadła tuż za poprzeczkę. W 59. minucie Polacy zdecydowanie złapali wiatr w żagle i w krótkim odstępie czasu odrobili straty z nawiązką. Remis dał Sobota - ładnym podaniem na wolne pole popisał się Błaszczykowski, a skrzydłowy Śląska Wrocław spokojnie pokonał bramkarza. Minutę później długie podanie w pole karne posłał Szukała i po złym wybiciu głową Simona Kjæra piłka spadła pod nogi Klicha. Futbolówka natychmiast trafiła do Piotra Zielińskiego i pomocnik Udinese dał naszej drużynie ponowne prowadzenie.
Kwadrans przed końcem bardzo ładnie z rzutu wolnego strzelał Błaszczykowski, ale jego uderzenie tuż przy słupku obronił Andersen. Chwilę wcześniej dobrą okazję mieli Duńczycy. Bardzo ładnie z prawej strony do ofensywnej akcji włączył się wprowadzony w przerwie Peter Ankersen, a piłka po jego strzale poleciała wzdłuż linii końcowej.
14 sierpnia 2013, 20:45 - Gdańsk (PGE Arena Gdańsk) Polska 3-2 Dania Mateusz Klich 4, Waldemar Sobota 59, Piotr Zieliński 60 - Christian Eriksen 18, Martin Braithwaite 45
Polska: 12. Wojciech Szczęsny (46, 1. Artur Boruc) - 3. Artur Jędrzejczyk (76, 19. Piotr Celeban), 21. Łukasz Szukała, 15. Kamil Glik, 14. Jakub Wawrzyniak - 16. Jakub Błaszczykowski, 8. Grzegorz Krychowiak, 20. Przemysław Kaźmierczak (46, 10. Piotr Zieliński), 11. Mateusz Klich (86, 17. Bartosz Salamon), 5. Waldemar Sobota (89, 18. Adrian Mierzejewski) - 9. Robert Lewandowski (78, 23. Artur Sobiech).
Dania: 1. Stephan Andersen - 6. Lars Jacobsen (46, 13. Peter Ankersen), 3. Simon Kjær (64, 20. Jannik Vestergaard), 4. Andreas Bjelland, 5. Nicolai Boilesen (46, 18. Nicki Bille Nielsen) - 9. Martin Braithwaite (46, 21. Kasper Kusk), 2. Mike Jensen (78, 17. Casper Sloth), 7. William Kvist, 8. Christian Eriksen, 11. Viktor Fischer (72, 14. Michael Krohn-Dehli) - 10. Nicklas Pedersen.
żółte kartki: Lewandowski - Kvist.
sędziował: Yudai Yamamoto (Japonia). widzów: 34 952.
źródło: 90minut.pl |
| Dodał: atg 14.08.2013 |
komentarze [0] |
[skomentuj] [wróć do newsów]
|
Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza. [skomentuj] |
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
Wydarzenie Weekendu
|

W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt.
Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.
 |
|
|
Facebook
|
|
|
|
|
|
|
|
Reklama
|
|
|
|
|