Witaj w Soccer-Live, tylko dzięki nam zobaczysz tysiące transmisji sportowych przez Internet !               
Partnerzy
Grajwgry.pl - Pilka Noza
Fotografia œlubna, studyjna i reklamowa

Produkcja transmisji internetowych na żywo
Serwery Flash Zarzšdzane - Hosting FLV i mp4 - Hosting Live Streaming - Hosting Kamer IP - Flash
Najlepsza multimedialna strona o piłkarskich ligach œwiata
WEOL
Aktualności
:: Piłka Ręczna - ME: Porażka na otwarcie turnieju
Reprezentacja Polski mężczyzn pod wodzą selekcjonera Joty Gonzaleza przegrała z Węgrami (21:29) na inaugurację Mistrzostw Europy Mężczyzn 2026. Madziarzy kilkubramkową przewagę wypracowali jeszcze przed przerwą, a potem skrzętnie pilnowali zaliczki. Kolejnym razem Biało-Czerwoni pojawią się na szwedzkim parkiecie w niedzielę o godz. 18.00, kiedy zmierzą się z Islandią.

Równo dwa tygodnie po rozpoczęciu zgrupowania szkoleniowego w Cetniewie nastąpiła długo wyczekiwana chwila – reprezentacja Polski mężczyzn zainaugurowała Mistrzostwa Europy 2026!

Pierwszym rywalem Biało-Czerwonych na parkiecie w szwedzkim Kristianstad były historycznie zaprzyjaźnione Węgry. To ekipa, która w ostatnich latach przed startem każdej dużej imprezy określana jest mianem głównego pretendenta do roli tzw. „czarnego konia”. Ambicje Madziarów stale sięgają nawet strefy medalowej, ale ostatnim razem reprezentacja Węgier awansowała do półfinału podczas Igrzysk Olimpijskich w 2012 roku w Londynie (4. miejsce). Do Szwecji nie przyleciał także jeden z liderów węgierskiej kadry, czyli obrotowy Bence Banhidi.

Polacy przed spotkaniem podkreślali, że nastawiają się na twardą fizyczną walkę, a na parkiecie zobaczymy taktyczne szachy w wykonaniu dwóch hiszpańskich szkoleniowców. Opiekun Polaków, Jota Gonzalez, nie mógł skorzystać w piątek z wciąż zawieszonego Dawida Dawydzika, a mecz z trybun obejrzał także Wiktor Tomczak.

W wyjściowym składzie pojawili się natomiast Jakub Skrzyniarz, Mikołaj Czapliński, Michał Olejniczak, Piotr Jędraszczyk, Andrzej Widomski, Arkadiusz Moryto i Maciej Gębala. W poczynaniach naszej ekipy widać było wielką determinację. Wynik spotkania już przy pierwszej okazji otworzył Widomski, kilkadziesiąt sekund później skutecznie bronił Skrzyniarz, a po szybkim ataku na 2:0 trafił Maciej Gębala!

Kolejne minuty należały jednak do rywali, którzy zamurowali swoją bramkę, efektem czego momentalnie wyrównali na 2:2, a potem wyszli na pierwsze w meczu prowadzenie – 3:2. Łącznie rywale zdobyli aż cztery bramki z rzędu (4:2), wykorzystując długi przestój Biało-Czerwonych.

Naszą niemoc przełamał Piotr Jędraszczyk, ale z czasem przewaga Węgrów niestety wciąż rosła (8:4, później 11:5). Węgrzy zdecydowanie łatwiej dochodzili do sytuacji rzutowych oraz byli skuteczniejsi przy ich egzekwowaniu, w czym prym wiedli Miklos Rosta i Imre Bence. Na domiar złego świetnie bronił Kristóf Palasics.

Kiedy rywale zaczęli niebezpiecznie odjeżdżać i prowadzili już 12:6, Biało-Czerwoni podjęli próbę zrywu. Podopieczni trenera Gonzaleza zdobyli trzy bramki z rzędu i zmniejszyli straty do stanu 9:12. Ostatnie słowo w pierwszej połowie znów należało jednak do Węgrów, którzy do swojej przewagi dołożyli jeszcze jedno “oczko” (14:10).

Po powrocie na parkiet Węgrzy nie zwalniali tempa i szybko zdobyli dwie kolejne bramki, odbudowując najwyższą zaliczkę w meczu (16:10). Gdyby tego było mało, zaraz po wznowieniu gry czerwoną kartkę za niebezpieczny faul otrzymał Wiktor Jankowski.

Polacy próbowali wrócić do meczu, trener Gonzalez rotował składem oraz ustawieniami taktycznymi, ale Węgrzy zdawali się mieć odpowiedź w każdej sytuacji i cały czas utrzymywali kilkubramkową przewagę. Impuls w bramce starał się dać także dobrze dysponowany Miłosz Wałach.

Kwadrans przed końcem meczu Węgrzy prowadzili 21:16. Rozszalał się dobrze znany z występów w Płocku Gergo Fazekas. Po naszej stronie ciężar gry brali na siebie bracia Gębala oraz Michał Olejniczak, ale Węgrzy pilnowali dystansu.

Niestety, decydujący cios nadszedł w okolicach 55. minuty. Węgrzy znów trafiki kilka razy z rzędu i było już 27:19. Ostatecznie Madziarzy wygrali 29:21, a tytułem MVP meczu wyróżniono bramkarza Kristófa Palasicsa.

Piątkowa porażka Biało-Czerwonych oznacza, że kluczowym spotkaniem w kontekście walki o awans z grupy będzie niedzielne starcie z Islandią, która wcześniej w ramach drugiego meczu Grupy F pokonała Włochy wynikiem 39:26. Początek niedzielnego meczu o godz. 18.00.

Węgry - Polska 29:21 (14:10)

Sędziowie: Robert Schulze, Tobias Tönnies (obaj Niemcy).

Węgry: Palasics 1, Bartucz – Sipos, Bóka 1, Ligetvári 1, Krakovszki, Fazekas 4, Rodríguez 2, Szita 1, Bodó 5, Ilić 2, Rosta 4, Ónodi-Jánoskúti 2, Lukács, Hanusz 2, Imre 4.

Polska: Wałach, Skrzyniarz – Przytuła 2, Daszek, Jędraszczyk 2, Olejniczak 3, Pietrasik 2, Widomski 1, Moryto 2, Jarosiewicz, Marciniak 1, M. Gębala 3, Paterek 2, Czapliński, T. Gębala 3, Jankowski.

źródło: ZPRP
Dodał: bubu 16.01.2026 komentarze [0]




[skomentuj] [wróć do newsów]


Do tego newsa nie dodano jeszcze żadnego komentarza.
[skomentuj]

Reklama


Wydarzenie Weekendu



W ten weekend zapraszamy na jeden z najciekawszych, a może i najlepszych pod względem sportowych rywalizacji między dwoma klubami. Otóż w sobotę, nietypowo, bo o godzinie 16:15 FC Barcelona podejmie Real Madryt. Mecz zapowiada się bardzo ekscytująca. Będzie można go w całości oglądać na żywo przez Internet, w także Full HD.

Facebook


Reklama


Menu Główne
Strona Główna
O Nas
FAQ
Jestem nowy
Wyniki na Żywo
Skróty meczów !


Piłka Nożna
Poniedziałek - Piątek
Sobota
Niedziela
Inne Sporty
Koszykówka
Sporty Motorowe
Sporty Zimowe
Pozostałe Sporty
Informatory
Obsł. aplikacji SopCast
Instrukcja Obsł. SopCast
FAQ SopCast'a
SopCast na Firefox
ITV S-L
Transmisje
Archiwum
Download
Wstęp
IPLA
Octoshape
PPMate
PPstream
SopCast
StreamerOne
Stream Torrent
TVAnts
TVkoo
TVUPlayer
Uusee
Veetle
Internet TV
Lista Stacji Sportowych
Italia/Sport TV
PPMate WebPlayer
SopCast WebPlayer
TVUPlayer WebPlayer
Redakcja
Skład Redakcji
Reklama
Współpraca z serwisami
Regulamin Kometarzy
Panel Administracyjny
Reklama

Copyright © 2005-2017 Soccer-Live, Wszystkie Prawa Zastrzeżone. Jakikolwiek element tej strony nie może być kopiowany oraz wykorzystywany publicznie bez naszej zgody.
  Soccer-Live nie produkuje transmisji z wydarzeń sportowych, podaje jedynie linki do programów, które każdy może oglądać w internecie bez opłat.

  W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszym dziale „Polityka Cookies”.
  Najlepsze strony piłkarskie   Online: